Zakup nowego samochodu do firmy to nie tylko wybór marki, modelu i koloru. Przed odbiorem auta trzeba również zdecydować o sposobie finansowania, wysokości wpłaty własnej, okresie umowy, wykupie, ubezpieczeniu OC/AC i ewentualnym zabezpieczeniu GAP.
Każdy z tych elementów można organizować osobno. Można samodzielnie szukać samochodu u dealerów, osobno porównywać leasing, kontaktować się z ubezpieczycielem i później sprawdzać ofertę GAP.
Można też potraktować cały zakup jako jeden proces i porównać samochód, finansowanie oraz ubezpieczenie razem.
Dla przedsiębiorcy takie podejście może być wygodniejsze, ponieważ pozwala spojrzeć na pełny koszt zakupu, a nie tylko na atrakcyjną cenę auta albo niską miesięczną ratę. Kluczowe jest jednak to, żeby każdy element oferty był jasno opisany i dopasowany do sposobu użytkowania samochodu.
Nie chodzi o to, że samochód, finansowanie i ubezpieczenie stają się jednym produktem.
To nadal kilka różnych elementów, które trzeba odpowiednio dobrać. Różnica polega na sposobie organizacji całego zakupu.
Zamiast samodzielnie kontaktować się z dealerami, firmami finansującymi i ubezpieczycielami, przedsiębiorca może przejść przez cały proces przy wsparciu jednego doradcy.
Najpierw wybierane jest konkretne auto. Następnie można porównać sposób finansowania, parametry leasingu oraz dostępne rozwiązania ubezpieczeniowe.
W praktyce analizowane są między innymi:
Dzięki temu decyzja nie jest podejmowana na podstawie jednego parametru.
Przedsiębiorca widzi cały proces zakupu auta i może łatwiej ocenić, która oferta jest rzeczywiście korzystna dla firmy.
Rata jest jednym z pierwszych elementów, na które patrzy przedsiębiorca przy wyborze leasingu. To naturalne, ponieważ wpływa bezpośrednio na miesięczne wydatki firmy.
Problem pojawia się wtedy, gdy porównanie ofert kończy się wyłącznie na racie.
Niska miesięczna rata może wynikać między innymi z wysokiej wpłaty własnej, dłuższego okresu finansowania albo wysokiego wykupu końcowego.
Dwie oferty na ten sam samochód mogą więc mieć podobną ratę, ale zupełnie inny całkowity koszt.
Przed decyzją warto porównać:
Dopiero wtedy można uczciwie ocenić różnice między ofertami.
Jeżeli razem z leasingiem analizowane jest także OC/AC i GAP, przedsiębiorca zyskuje jeszcze pełniejszy obraz rzeczywistych kosztów związanych z samochodem.
Ubezpieczenie jest jednym z ważniejszych elementów procesu finansowania samochodu.
OC jest obowiązkowym ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu. AC zapewnia dodatkową ochronę samego samochodu w zakresie wynikającym z konkretnej polisy.
Przy samochodzie finansowanym leasingiem zakres ubezpieczenia powinien być zgodny z wymaganiami finansującego.
Dlatego nie warto patrzeć wyłącznie na cenę polisy.
Znaczenie mają również jej warunki, między innymi:
Najtańsza polisa nie zawsze będzie najkorzystniejszym rozwiązaniem.
Przy nowym samochodzie firmowym warto sprawdzić, jaka ochrona faktycznie znajduje się w pakiecie i czy odpowiada ona sposobowi użytkowania auta.
GAP jest dodatkowym zabezpieczeniem związanym z utratą wartości samochodu.
Nowe auta z czasem tracą na wartości. W przypadku kradzieży lub szkody całkowitej może więc pojawić się różnica pomiędzy wartością samochodu w momencie zdarzenia a wartością, która jest istotna z punktu widzenia finansowania lub wcześniejszej ceny pojazdu.
GAP ma ograniczać ryzyko finansowe wynikające z takiej różnicy — dokładny zakres zależy jednak od rodzaju i warunków konkretnego produktu.
Znaczenie GAP może być szczególnie duże przy:
Nie oznacza to, że GAP będzie potrzebny w każdej sytuacji.
Przed zakupem trzeba sprawdzić jego zakres, okres ochrony, limity i wyłączenia odpowiedzialności.
Podobnie jak w przypadku leasingu i AC, decyzja powinna opierać się na warunkach konkretnej oferty, a nie wyłącznie na cenie.
Nie.
AC i GAP pełnią różne funkcje i nie powinny być traktowane jako zamienniki.
AC chroni pojazd zgodnie z zakresem określonym w polisie. W przypadku szkody całkowitej lub kradzieży wysokość świadczenia zależy od zasad zapisanych w umowie ubezpieczenia.
GAP jest dodatkowym zabezpieczeniem, które może pomóc ograniczyć określoną różnicę finansową wynikającą z utraty wartości samochodu.
Dlatego przy finansowaniu droższego auta warto patrzeć na OC, AC i GAP jako na elementy, które mogą się uzupełniać, ale odpowiadają za inne ryzyka.
Przed podpisaniem dokumentów warto dokładnie sprawdzić warunki każdej ochrony.
Może to być wygodne, ale nie należy podejmować decyzji automatycznie.
Największą zaletą jest możliwość uporządkowania całego procesu. Klient nie musi samodzielnie szukać finansowania, a później osobno organizować ubezpieczenia.
Można od razu sprawdzić, jak koszt OC/AC wpływa na całkowity koszt użytkowania samochodu.
Ważne jest jednak porównanie zakresu.
Przy dwóch polisach o różnych cenach trzeba sprawdzić nie tylko wysokość składki, ale również różnice w ochronie.
Tańsza propozycja może mieć inne warunki dotyczące naprawy, udziałów własnych albo dodatkowych usług.
Dlatego odpowiedź na pytanie „czy warto wziąć ubezpieczenie razem z leasingiem?” powinna brzmieć: warto porównać taki wariant, ale trzeba ocenić cały zakres i koszt, a nie tylko wygodę.
Proces można rozpocząć od określenia, jakiego samochodu potrzebuje przedsiębiorca.
Jeżeli klient zna już konkretny model, można sprawdzić dostępność egzemplarzy u różnych dealerów.
Jeśli ma określone wymagania, ale dopuszcza kilka modeli, można porównać dostępne alternatywy.
Kolejnym etapem jest analiza finansowania.
W przypadku leasingu trzeba ustalić między innymi:
Następnie można porównać ubezpieczenie OC/AC i ewentualny GAP.
Dopiero po zestawieniu wszystkich elementów przedsiębiorca widzi pełny obraz oferty.
W Automotive Centrum wybór auta, porównanie ofert, finansowanie i formalności mogą być prowadzone zdalnie — telefonicznie, mailowo lub online.
Po zakończeniu procesu samochód jest przygotowywany do wydania, a klient odbiera go w salonie wskazanego dealera.
Największą korzyścią jest prostsza organizacja zakupu.
Samodzielne szukanie samochodu może oznaczać kontakt z kilkoma dealerami. Później trzeba jeszcze porównać finansowanie, przeanalizować umowy i znaleźć odpowiednie ubezpieczenie.
Jeżeli wszystkie te elementy prowadzone są w jednym procesie, przedsiębiorca może ograniczyć liczbę kontaktów i łatwiej kontrolować kolejne etapy.
Drugą korzyścią jest możliwość porównania kosztów w szerszej perspektywie.
Przykładowo jedna oferta samochodu może mieć większy rabat, ale gorsze finansowanie. Inna może mieć wyższą cenę auta, ale korzystniejsze warunki leasingu.
Podobne różnice mogą występować przy ubezpieczeniu.
Dopiero zestawienie wszystkich elementów pokazuje, która oferta rzeczywiście ma więcej sensu.
Niekoniecznie.
Cena samochodu jest tylko jednym z elementów całego procesu.
Przykładowo dwa identyczne modele mogą być oferowane przez różnych dealerów z różnymi rabatami. Jednocześnie dostępne dla nich finansowanie może mieć inne warunki.
W efekcie samochód z większym rabatem nie zawsze będzie oznaczał niższy całkowity koszt.
Podobnie działa to przy ratach leasingowych.
Bardzo niska rata może wyglądać atrakcyjnie, ale jeśli wiąże się z wysoką wpłatą początkową lub wysokim wykupem, całkowity koszt może być wyższy, niż sugeruje sama miesięczna płatność.
Dlatego przy zakupie auta do firmy warto porównywać cały zestaw:
auto + finansowanie + ubezpieczenie + GAP + warunki końcowe umowy.
Przy drogich samochodach różnice pomiędzy ofertami stają się bardziej odczuwalne kwotowo.
Dotyczy to między innymi BMW, Mercedesa czy innych samochodów premium.
Przy aucie o wysokiej wartości nawet niewielka różnica procentowa w cenie, finansowaniu albo ubezpieczeniu może oznaczać istotną różnicę w całkowitym koszcie.
Dlatego przy samochodzie premium szczególnie warto porównywać:
Nie należy skupiać się wyłącznie na haśle „BMW od X zł miesięcznie” albo „Mercedes w niskiej racie”.
Znacznie ważniejsze jest to, co dokładnie znajduje się w ofercie i ile firma zapłaci w całym okresie finansowania.
Ten sam sposób podejścia można zastosować również przy samochodach dostawczych.
Dla firmy budowlanej, kurierskiej, instalacyjnej czy serwisowej auto jest przede wszystkim narzędziem pracy.
W takim przypadku oprócz ceny i finansowania szczególnie ważne mogą być dostępność oraz termin odbioru.
Jeżeli samochód jest potrzebny do realizacji nowych kontraktów, nawet bardzo dobra cena może mieć mniejsze znaczenie, jeśli na pojazd trzeba długo czekać.
Dlatego przy dostawczaku warto analizować jednocześnie:
Takie podejście pozwala wybrać samochód pod rzeczywistą potrzebę firmy, a nie tylko na podstawie reklamy z najniższą ratą.
Tak, ponieważ leasing i wynajem są różnymi sposobami korzystania z samochodu.
W leasingu przedsiębiorca zwykle ma większą możliwość kształtowania wpłaty własnej, okresu i wykupu. To rozwiązanie często wybierane przez firmy, które chcą mieć możliwość wykupienia auta po zakończeniu umowy.
Wynajem długoterminowy może być interesujący dla przedsiębiorców, którzy nie planują zatrzymywać samochodu i wolą regularnie wymieniać auta na nowe.
Przy wynajmie część kosztów związanych z obsługą samochodu może być ujęta w miesięcznej opłacie — dokładny zakres zależy jednak od konkretnej oferty.
Dlatego przy porównaniu trzeba sprawdzić:
Nie należy więc zakładać, że jeden sposób finansowania będzie zawsze lepszy.
Najlepiej porównać oba warianty dla konkretnego samochodu i sposobu użytkowania.
Im więcej elementów znajduje się w jednym procesie, tym ważniejsza jest przejrzystość oferty.
Przed podpisaniem umowy warto dokładnie wiedzieć, za co firma płaci.
Należy sprawdzić:
Nie warto podejmować decyzji tylko dlatego, że cały pakiet wydaje się prosty albo rata wygląda atrakcyjnie.
Wygoda ma znaczenie, ale oferta powinna być przede wszystkim dobrze dopasowana i zrozumiała.
Tak.
To jeden z najprostszych sposobów, żeby zobaczyć, jak konstrukcja finansowania wpływa na ratę i całkowity koszt.
Dla tego samego samochodu można na przykład porównać wariant z niższą i wyższą wpłatą własną.
Można również sprawdzić różne okresy finansowania i wysokości wykupu.
Przedsiębiorca, który chce zatrzymać auto po zakończeniu leasingu, może mieć inne potrzeby niż firma, która planuje wymienić samochód po kilku latach.
Dlatego dobór parametrów powinien zaczynać się od odpowiedzi na pytanie: co firma chce zrobić z samochodem na końcu umowy?
Dopiero później warto dobierać ratę, okres i wykup.
Automotive Centrum pomaga przedsiębiorcom przejść przez cały proces zakupu nowego auta do firmy.
Zamiast samodzielnie kontaktować się z wieloma dealerami, finansującymi i ubezpieczycielami, klient może porównać kilka elementów w jednym procesie.
Doradca może pomóc sprawdzić:
Dzięki temu klient może patrzeć nie tylko na samochód albo ratę, ale na całość oferty.
Formalności mogą być prowadzone zdalnie — telefonicznie, mailowo lub online.
Po przygotowaniu samochodu klient odbiera nowe auto bezpośrednio w salonie wskazanego dealera.
Połączenie auta, finansowania i ubezpieczenia w jednym procesie może mieć szczególnie dużo sensu dla przedsiębiorcy, który chce kupić samochód sprawnie i nie chce samodzielnie analizować ofert wielu firm.
Dotyczy to szczególnie:
Nie chodzi przy tym o to, żeby klient miał mniej informacji.
Wręcz przeciwnie.
Dobry proces powinien pozwolić przedsiębiorcy zobaczyć wszystkie najważniejsze elementy w jednym miejscu i świadomie zdecydować, które rozwiązanie odpowiada jego firmie.
Zakup auta do firmy nie kończy się na wyborze samochodu.
Trzeba jeszcze dobrać finansowanie, zdecydować o wpłacie własnej, okresie i wykupie, porównać OC/AC oraz zastanowić się nad GAP.
Załatwienie tych elementów w jednym procesie może oszczędzić przedsiębiorcy czas i ograniczyć liczbę formalności.
Najważniejsze jest jednak to, żeby nie patrzeć wyłącznie na jedną liczbę — cenę samochodu albo miesięczną ratę.
Warto porównać cały pakiet: auto, rabat, finansowanie, ubezpieczenie, GAP, całkowity koszt i termin odbioru.
Jeśli szukasz nowego auta do firmy, skontaktuj się z Automotive Centrum. Pomożemy sprawdzić dostępne samochody, porównać leasing lub wynajem, OC/AC i GAP oraz przeprowadzić Cię przez cały proces — od wyboru auta po odbiór w salonie wskazanego dealera.