Jeszcze kilka lat temu przedsiębiorca szukający nowego SUV-a do firmy porównywał przede wszystkim dobrze znane marki. Dzisiaj lista może wyglądać znacznie szerzej. Obok Hyundaia, Forda, Opla, BMW czy Mercedesa coraz częściej pojawiają się BYD, Omoda i Jaecoo. To sprawia, że wybór staje się ciekawszy, ale również trudniejszy.
Czy warto wybrać nową chińską markę, która często przyciąga uwagę wyposażeniem i nowoczesnym napędem? Czy lepiej pozostać przy samochodzie marki znanej na europejskim rynku od wielu lat?
A może przy leasingu firmy kraj pochodzenia samochodu ma znacznie mniejsze znaczenie niż cena konkretnego egzemplarza, dostępność i całkowity koszt finansowania?
Nie warto wybierać samochodu wyłącznie według kraju pochodzenia marki. Znacznie lepiej porównać dwa konkretne SUV-y przy tych samych założeniach: cena, wyposażenie, napęd, dostępność, serwis, leasing, ubezpieczenie i plan dotyczący samochodu po zakończeniu umowy.
Krótka odpowiedź: chiński SUV czy europejski?
Nowe marki, takie jak BYD, Omoda czy Jaecoo, warto brać pod uwagę, jeśli przedsiębiorca jest otwarty na mniej oczywisty wybór i chce sprawdzić, ile samochodu otrzymuje w konkretnym budżecie.
Bardziej znana marka może natomiast być naturalnym kierunkiem dla osoby, która szczególnie ceni przewidywalność wynikającą z dotychczasowych doświadczeń, zna lokalną obsługę serwisową albo po prostu ma bardzo dobre doświadczenia z konkretnym producentem.
Nie należy jednak zakładać, że jedna grupa samochodów zawsze będzie tańsza, lepiej wyposażona albo korzystniejsza w leasingu.
Porównuj konkretne oferty, nie stereotypy.
Jeżeli dopiero otwierasz się na chińskie marki, zacznij od dwóch istniejących poradników: BYD w leasingu dla firmy — czy warto wybrać tę markę? oraz Omoda i Jaecoo — czy warto rozważyć te marki w leasingu dla firmy?.
Najpierw odpowiedz: czego naprawdę szukasz?
Zanim porównasz marki, określ funkcję samochodu.
SUV właściciela firmy, który pokonuje 12 tys. km rocznie, powinien być oceniany inaczej niż auto handlowca wykonujące 40 tys. km.
Znaczenie mają przede wszystkim sposób użytkowania, roczny przebieg, miasto kontra trasa, liczba pasażerów, potrzebna przestrzeń, możliwość ładowania oraz planowany okres użytkowania.
Dopiero później warto zadawać pytanie:
BYD, Omoda, Jaecoo czy coś z bardziej znanych marek?
Nie porównuj „chińskiego auta” z „europejskim autem”
To zbyt szerokie porównanie.
Równie dobrze można byłoby zapytać:
„Co jest lepsze: samochód niemiecki czy koreański?”
Bez wskazania konkretnych modeli odpowiedź niewiele znaczy.
Znacznie lepiej zestawić samochody, które rzeczywiście odpowiadają tej samej potrzebie.
Przykładowo przedsiębiorca poszukujący rodzinnego SUV-a do firmy może stworzyć krótką listę obejmującą jeden model BYD, jeden model Omoda lub Jaecoo oraz dwa samochody marek już dobrze znanych na polskim rynku.
Dopiero wtedy porównanie zaczyna mieć wartość.
1. Zacznij od ceny konkretnego egzemplarza
Nie od ceny widocznej w reklamie.
Nie od ceny najtańszej wersji w konfiguratorze.
I nie od samej miesięcznej raty.
Potrzebujesz ceny samochodu w konfiguracji, którą rzeczywiście bierzesz pod uwagę.
To ważne szczególnie dlatego, że różne marki inaczej budują swoje wersje wyposażenia.
Samochód z niższą ceną bazową może po dodaniu potrzebnych opcji znacząco podrożeć.
Z kolei droższy na początku model może zawierać już dużą część wyposażenia, które w konkurencyjnym samochodzie wymaga dopłaty.
Wyposażenie może mocno zmienić wynik porównania
Załóżmy, że porównujesz dwa SUV-y.
Pierwszy kosztuje 175 tys. zł.
Drugi 190 tys. zł.
Na papierze różnica wynosi 15 tys. zł.
Ale pierwszy wymaga jeszcze dopłaty za wyposażenie, które jest dla Ciebie istotne.
Po doposażeniu kosztuje 188 tys. zł.
Nagle różnica praktycznie znika.
Dlatego nie porównuj:
wersji bazowej samochodu A
z
dobrze wyposażonym samochodem B.
Zestaw auta możliwie podobne funkcjonalnie.
2. Sprawdź, za jakie wyposażenie rzeczywiście warto płacić
Długie listy wyposażenia wyglądają dobrze w materiałach marketingowych.
Dla przedsiębiorcy ważniejsze jest jednak to, czego będzie używał codziennie.
Przy aucie firmowym szczególnie praktyczne mogą być systemy ułatwiające parkowanie, wygodny fotel, dobre światła, integracja telefonu, systemy bezpieczeństwa czy aktywny tempomat przy większych przebiegach.
Nie każde rozwiązanie technologiczne ma jednak taką samą wartość dla każdej firmy.
Jeżeli jeździsz głównie po mieście, priorytety będą inne niż u osoby spędzającej kilka godzin dziennie na autostradzie.
3. Porównaj napęd pod kątem tras, a nie marki
To szczególnie ważne przy BYD i nowych markach mocno kojarzonych z elektryfikacją.
Sam fakt, że samochód jest elektryczny albo hybrydowy, nie czyni go automatycznie najlepszym wyborem do firmy.
Jeżeli możesz ładować samochód w domu lub firmie i codziennie wykonujesz przewidywalne trasy, elektryk może być bardzo ciekawym rozwiązaniem.
Jeżeli dużo podróżujesz i potrzebujesz dużej elastyczności, bardziej odpowiedni może być inny rodzaj napędu.
Z kolei hybryda lub plug-in mogą być interesującym rozwiązaniem pośrednim — pod warunkiem że sposób użytkowania odpowiada charakterystyce konkretnego auta.
Nie wybieraj napędu na podstawie etykiety
Dwie hybrydy mogą działać inaczej.
Dwa elektryki mogą mieć zupełnie inne parametry.
Dwa SUV-y benzynowe również mogą mocno różnić się kosztami użytkowania.
Dlatego porównując napędy, patrz na konkretny model i swoje trasy.
Nie na samo oznaczenie:
EV, HEV, PHEV czy benzyna.
4. Sprawdź, czy samochód rzeczywiście jest dostępny
To element często pomijany podczas internetowego porównywania samochodów.
Możesz poświęcić tydzień na wybór idealnego modelu, a później dowiedzieć się, że interesująca konfiguracja wymaga długiego oczekiwania.
Jednocześnie alternatywny SUV może stać już u dealera lub znajdować się na stocku.
Jeżeli samochód jest potrzebny firmie szybko, realna dostępność może mieć większą wartość niż niewielkie różnice pomiędzy modelami.
Dlatego zawsze ustal, czy rozmawiasz o konkretnym egzemplarzu, gdzie się znajduje i kiedy rzeczywiście może zostać przygotowany do wydania.
Więcej: Dostępność auta firmowego przed leasingiem w 2026.
Dostępność może być przewagą nowej marki — ale sprawdź ją
Nowa marka może mieć konkretny samochód dostępny szybciej od popularnego konkurenta.
To realna przewaga, jeśli auto jest potrzebne w ciągu kilku tygodni.
Ale nie należy tego zakładać automatycznie.
Tak samo bardziej znana marka może mieć dużą pulę dostępnych samochodów.
Dostępność dotyczy konkretnego egzemplarza, a nie całej marki.
5. Serwis jest ważniejszy niż liczba salonów w reklamie
Jedna z najczęstszych obaw przy nowych markach dotyczy obsługi po zakupie.
Zamiast jednak pytać ogólnie:
„Czy ta marka ma serwis w Polsce?”
lepiej zadać pytanie praktyczne:
„Gdzie znajduje się najbliższy punkt, w którym będę realnie obsługiwał ten samochód?”
Jeżeli najbliższy odpowiedni serwis znajduje się niedaleko firmy albo domu, sytuacja może być całkowicie komfortowa.
Jeżeli każda planowana lub nieplanowana wizyta oznacza znaczący dojazd, ma to większe znaczenie.
Tak samo warto oceniać marki dobrze znane.
Logo samo nie skraca drogi do warsztatu.
Samochód firmowy musi minimalizować przestój
Przy aucie prywatnym kilkudniowa niedogodność jest problemem.
Przy samochodzie używanym do pracy może oznaczać utrudnienie działalności.
Dlatego przed wyborem warto przemyśleć nie tylko regularny serwis, ale również to, jak wyglądałaby organizacja pracy, gdyby auto zostało czasowo wyłączone z użytkowania.
Dotyczy to zarówno chińskiego, jak i europejskiego SUV-a.
6. Gwarancja — patrz na warunki, nie samo hasło
Długi okres gwarancji wygląda atrakcyjnie.
Ale przedsiębiorca powinien sprawdzić, czego dokładnie dotyczą warunki ochrony.
Znaczenie mogą mieć między innymi okres, limit przebiegu, wymagania dotyczące serwisowania oraz zakres dla poszczególnych elementów samochodu.
Przy elektryku dodatkowo warto zwrócić uwagę na warunki dotyczące akumulatora trakcyjnego.
Nie wystarczy więc porównać dwóch dużych liczb widocznych na stronie producenta.
7. Zrób jazdę próbną
To szczególnie ważne przy marce, której wcześniej nie użytkowałeś.
Internet może odpowiedzieć na pytania o wyposażenie czy dane techniczne.
Nie odpowie jednak dobrze na pytania:
Czy podoba mi się pozycja za kierownicą?
Czy dobrze obsługuje mi się multimedia?
Czy fotel jest wygodny?
Czy systemy wspomagające kierowcę działają w sposób, który mi odpowiada?
Czy po prostu dobrze czuję się w tym samochodzie?
Przy aucie użytkowanym przez kilka lat te kwestie mają realne znaczenie.
8. Porównaj przestrzeń — zdjęcia potrafią mylić
SUV może wyglądać na duży i nadal nie odpowiadać Twoim potrzebom.
Sprawdź fizycznie:
bagażnik, miejsce na tylnej kanapie, wysokość wejścia, możliwość przewożenia sprzętu i wygodę przy codziennym użytkowaniu.
Szczególnie jeśli samochód ma łączyć rolę auta firmowego i prywatnego.
9. Sprawdź ubezpieczenie przed decyzją o marce
Cena OC/AC może się różnić w zależności od samochodu i konkretnej oferty ubezpieczeniowej.
Dlatego przy porównaniu dwóch SUV-ów nie należy sprawdzać ubezpieczenia dopiero po wyborze zwycięzcy.
Lepiej uwzględnić je wcześniej.
To szczególnie ważne przy samochodach o wyższej wartości.
Warto od razu zestawić również GAP.
10. Najważniejsze: porównaj leasing na tych samych parametrach
Załóżmy, że otrzymujesz dwie propozycje.
BYD ma ratę niższą niż samochód bardziej znanej marki.
Czy oznacza to, że finansowanie jest lepsze?
Nie wiemy.
Pierwsza kalkulacja może mieć 30% wpłaty i wysoki wykup.
Druga 20% wpłaty i niski wykup.
Same raty są wtedy praktycznie nieporównywalne.
Dla obu modeli ustaw możliwie podobną wpłatę, okres oraz wykup.
Dopiero później sprawdzaj różnicę.
Jeżeli chcesz dokładnie zrozumieć ten mechanizm, zobacz: Od czego zależy rata leasingu auta firmowego w 2026 roku?.
Cena samochodu a koszt leasingu to dwie różne rzeczy
Tańszy samochód nie musi automatycznie oznaczać najkorzystniejszego finansowania.
Na wynik wpływają również warunki konkretnego finansującego oraz pozostałe parametry umowy.
Dlatego przy wyborze pomiędzy nową a znaną marką należy zestawić:
| Element | SUV A | SUV B |
|---|---|---|
| Cena po rabacie | sprawdź | sprawdź |
| Wpłata | taka sama | taka sama |
| Okres | taki sam | taki sam |
| Wykup | podobny | podobny |
| Rata | porównaj | porównaj |
| OC/AC | porównaj | porównaj |
| GAP | porównaj | porównaj |
| Koszt całkowity | porównaj | porównaj |
| Termin odbioru | porównaj | porównaj |
Dopiero taka tabela zaczyna pokazywać rzeczywistą różnicę.
BYD — kiedy warto umieścić na krótkiej liście?
BYD warto rozważyć szczególnie wtedy, gdy przedsiębiorca jest otwarty na nową markę i interesują go zelektryfikowane napędy.
Nie należy jednak wybierać BYD dlatego, że jest „chińskie”, „nowoczesne” albo „elektryczne”.
Powinno wygrać konkretne auto.
Jeżeli samochód odpowiada trasom, budżetowi i sposobowi użytkowania firmy, warto zestawić jego finansowanie z konkurencją.
Szerzej markę omawiamy tutaj: BYD w leasingu dla firmy — czy warto wybrać tę markę?.
Omoda — dla przedsiębiorcy otwartego na mniej oczywisty wybór
Omoda może znaleźć się na krótkiej liście szczególnie wtedy, gdy szukasz SUV-a lub crossovera i nie chcesz ograniczać wyboru do marek, które widzisz na każdym parkingu.
Przy porównaniu zwróć uwagę na te same elementy co przy każdej innej marce:
cenę, wyposażenie, napęd, serwis, ubezpieczenie, dostępność i finansowanie.
Nie należy obniżać wymagań tylko dlatego, że samochód może oferować atrakcyjną konfigurację cenową.
Jaecoo — kolejna alternatywa w segmencie SUV
Jaecoo także warto oceniać jako konkretną alternatywę dla SUV-ów znanych marek.
Jeżeli auto pasuje wielkością i sposobem użytkowania, dopiero wtedy należy porównać jego koszt z konkurencją.
Więcej o obu markach znajdziesz w poradniku: Omoda i Jaecoo — czy warto rozważyć te marki w leasingu dla firmy?.
A co z Hyundaiem, Fordem i Oplem?
Dobrze znane marki również mają mocne argumenty.
Przedsiębiorca może mieć doświadczenie z serwisem, znać konkretny model i łatwo znaleźć opinie użytkowników.
Nie oznacza to jednak, że taki samochód powinien wygrać automatycznie.
Jeżeli porównujesz popularne SUV-y, możesz zacząć od zestawienia: Hyundai Tucson, Ford Kuga czy Opel Grandland do firmy?.
Następnie do tej samej tabeli dodaj interesującego Cię BYD, Omodę albo Jaecoo.
Wtedy zamiast abstrakcyjnej dyskusji „Chiny kontra Europa” masz cztery konkretne samochody.
Auta premium to jeszcze inna decyzja
Jeżeli alternatywą dla dobrze wyposażonego SUV-a nowej marki jest BMW lub Mercedes, warto najpierw odpowiedzieć:
za co jestem gotowy dopłacić?
Może chodzić o markę, charakter auta, komfort, sposób prowadzenia, doświadczenie z obsługą czy po prostu osobiste preferencje.
To wszystko są dopuszczalne argumenty.
Ważne, żeby przedsiębiorca wiedział, za co płaci.
Auto firmowe nie musi być wyborem pozbawionym emocji.
Powinno jednak mieścić się w założeniach finansowych firmy.
Budżet 200 tys. zł netto pokazuje, jak szeroki jest dziś wybór
Przy wyższym budżecie można jednocześnie analizować dobrze wyposażone SUV-y popularnych marek, nowe marki i wejściowe modele premium.
To dobry przykład sytuacji, w której samo określenie kwoty nie wystarcza.
Trzeba jeszcze ustalić priorytety.
Jeżeli właśnie od budżetu zaczynasz poszukiwania, zobacz: 7 najlepszych aut firmowych do 200 tys. zł netto w 2026.
Nie ignoruj wartości samochodu po kilku latach
Jeżeli planujesz wykup, interesuje Cię nie tylko to, ile kosztuje samochód dziś.
Warto zastanowić się również, co chcesz zrobić z nim później.
Jeżeli:
wykupujesz i jeździsz dalej, ważna będzie dla Ciebie przydatność auta przez kolejnych kilka lat.
Jeżeli:
wykupujesz i planujesz sprzedaż, większego znaczenia nabiera potencjalne zainteresowanie samochodem na rynku wtórnym.
Jeżeli:
nie chcesz zajmować się późniejszą sprzedażą, warto porównać leasing z wynajmem.
Nowa marka i wynajem — również warto porównać
Dla przedsiębiorcy, który obawia się późniejszej wartości samochodu, wynajem długoterminowy może być dodatkowym wariantem do analizy.
Nie oznacza to, że będzie lepszy.
Zmienia jednak pytanie.
Zamiast:
„ile sprzedam to auto za cztery lata?”
bardziej interesuje Cię:
„ile kosztuje mnie korzystanie z samochodu przez okres umowy i na jakich zasadach go później oddaję?”
Różnice pomiędzy rozwiązaniami opisujemy tutaj: Leasing operacyjny czy wynajem długoterminowy — co wybrać dla firmy?.
Chiński SUV może być bardziej opłacalny. Europejski też.
To właśnie najważniejszy wniosek.
Nie ma sensu zakładać wyniku przed zebraniem ofert.
Możliwa jest sytuacja, w której nowa marka wygrywa:
ceną, wyposażeniem, dostępnością i finansowaniem.
Możliwa jest też sytuacja odwrotna.
Samochód znanej marki może otrzymać atrakcyjny rabat, być dostępny na stocku i mieć bardzo konkurencyjne finansowanie.
Dlatego porównanie należy wykonywać na konkretnym rynku i dla konkretnego klienta.
Przykład 1: właściciel JDG jeżdżący po mieście
Przedsiębiorca robi około 12 tys. km rocznie.
Samochód służy do spotkań i prywatnie.
Ma możliwość ładowania w domu.
W takim przypadku warto szerzej spojrzeć na ofertę BYD oraz inne SUV-y zelektryfikowane.
Jednocześnie dobrze porównać je z hybrydami popularnych marek.
Decyzja będzie zależała bardziej od sposobu użytkowania niż od kraju pochodzenia samochodu.
Przykład 2: przedsiębiorca robiący 35 tys. km
Większość przebiegu przypada na trasy.
Tutaj szczególnie ważne będą komfort, napęd, realna wygoda podczas dłuższych podróży i infrastruktura potrzebna do użytkowania konkretnej wersji.
Nie należy więc wybierać auta tylko dlatego, że oferuje dużo wyposażenia w danej cenie.
Po kilku godzinach za kierownicą fotel i sposób prowadzenia mogą mieć większe znaczenie niż efektowny ekran.
Przykład 3: firma potrzebuje SUV-a za trzy tygodnie
W tym scenariuszu marka może zejść na drugi plan.
Jeżeli:
wybrany Hyundai wymaga długiego oczekiwania, podobny Jaecoo jest dostępny szybciej, a BYD w odpowiedniej konfiguracji znajduje się na stocku, warto zestawić wszystkie trzy możliwości.
Termin odbioru staje się częścią oferty.
Przykład 4: przedsiębiorca chce auto na wiele lat
Jeżeli planujesz wykupić samochód i użytkować go jeszcze długo po zakończeniu leasingu, warto zwrócić szczególną uwagę na kwestie, które będą miały znaczenie nie tylko przez pierwsze trzy lata.
Należą do nich między innymi wygoda użytkowania, dostęp do serwisu i to, czy dany samochód rzeczywiście odpowiada długoterminowym potrzebom.
Co powinno wygrać w porównaniu?
Nie marka.
Nie kraj pochodzenia.
Nie liczba ekranów.
I nie najniższa miesięczna rata.
Powinna wygrać najlepsza cała oferta dla konkretnej firmy.
To znaczy samochód, który jednocześnie:
pasuje do sposobu użytkowania, mieści się w budżecie, jest dostępny w odpowiednim terminie oraz ma akceptowalne finansowanie i ubezpieczenie.
10 pytań przed wyborem chińskiego lub europejskiego SUV-a
- Czy oba samochody porównuję w podobnym wyposażeniu?
- Który napęd lepiej pasuje do moich tras?
- Gdzie będę serwisował każde z aut?
- Jak wyglądają warunki gwarancji?
- Który egzemplarz jest realnie dostępny?
- Ile kosztuje każde auto po rabacie?
- Jak wygląda OC/AC i GAP?
- Jakie są raty przy tej samej wpłacie, okresie i wykupie?
- Czy chcę później wykupić samochód?
- Którym autem naprawdę wolę jeździć po odbyciu jazdy próbnej?
Jeżeli odpowiesz na wszystkie dziesięć pytań, kraj pochodzenia marki prawdopodobnie przestanie być głównym kryterium.
Jak Automotive Centrum może pomóc porównać nowe i znane marki?
Nie musisz przychodzić z decyzją:
„Chcę BYD.”
Możesz powiedzieć:
„Szukam SUV-a do firmy do określonego budżetu. Rozważam BYD, Omodę, Jaecoo, Hyundaia, Forda lub Opla. Zależy mi na dobrym wyposażeniu i odbiorze w ciągu miesiąca.”
To daje możliwość realnego porównania.
Automotive Centrum może pomóc sprawdzić dostępność samochodów, zestawić konkretne konfiguracje, porównać oferty dealerów, przygotować leasing lub wynajem, uwzględnić OC/AC i GAP oraz przeprowadzić formalności.
Rozważasz BYD, Omodę lub Jaecoo, ale nie wiesz, jak wypadają na tle bardziej znanych SUV-ów? Porównaj konkretne modele na tych samych warunkach finansowania.
Formalności mogą być prowadzone zdalnie, a gotowy samochód odbierasz w salonie wskazanego dealera.
FAQ — chiński SUV czy europejski do firmy?
Czy warto brać chiński samochód w leasingu?
Warto go rozważyć tak samo jak każdy inny nowy samochód, jeżeli odpowiada potrzebom firmy. Należy porównać cenę, wyposażenie, napęd, dostępność, serwis, ubezpieczenie i całkowite warunki finansowania.
Czy BYD nadaje się jako auto firmowe?
Może być dobrym wyborem, jeżeli konkretny model odpowiada trasom, budżetowi i sposobowi użytkowania przedsiębiorcy. Szczególnie przy napędach wymagających ładowania trzeba przeanalizować codzienny sposób użytkowania.
Czy warto rozważyć Omodę lub Jaecoo zamiast Hyundaia, Forda albo Opla?
Tak, jeśli samochody należą do podobnego segmentu i spełniają te same potrzeby. Najlepiej porównać konkretne konfiguracje, a nie same marki.
Czy nowa marka oznacza większe ryzyko?
Nie należy automatycznie utożsamiać nowej marki z wysokim ryzykiem. Warto natomiast dokładnie sprawdzić serwis, gwarancję, ubezpieczenie, dostępność części i warunki konkretnej oferty.
Czy chińskie SUV-y są lepiej wyposażone?
Nie warto generalizować całego rynku. Trzeba porównać konkretne wersje samochodów i sprawdzić, jakie wyposażenie rzeczywiście znajduje się w cenie.
Co jest ważniejsze: cena auta czy rata leasingu?
Obie wartości są ważne, ale żadna nie powinna być analizowana osobno. Rata zależy między innymi od ceny po rabacie, wpłaty, okresu, wykupu oraz warunków finansowania.
Czy przy nowej marce lepiej wybrać leasing czy wynajem?
Zależy od planu dotyczącego samochodu. Jeżeli chcesz później wykupić auto, leasing jest naturalnym rozwiązaniem do porównania. Jeśli zależy Ci przede wszystkim na użytkowaniu samochodu przez kilka lat i późniejszej wymianie, warto przeanalizować także wynajem.
Czy dostępność może zdecydować o wyborze marki?
Tak. Jeżeli dwa samochody podobnie odpowiadają potrzebom firmy, ale jeden można odebrać znacznie wcześniej, dostępność może być istotnym argumentem biznesowym.
Sprawdź dostępne auta
Chcesz przejść od teorii do konkretnej oferty?
Zobacz aktualnie dostępne samochody i porównaj propozycje leasingu oraz najmu. Wybierz auto, które najlepiej pasuje do Twoich potrzeb i budżetu.
Zobacz aktualne oferty →Polecane artykuły
Przeczytaj podobne artykuły
15.09.2026
Pierwsze auto w leasingu dla nowej firmy — jak zacząć?
Zakładasz firmę i potrzebujesz samochodu.
Czytaj artykuł
15.09.2026
Jak zaplanować wymianę auta firmowego bez przestoju?
Kończy się leasing. Obecne auto ma już duży przebieg. Firma zatrudnia nowego pracownika. Albo po prostu samochód...
Czytaj artykuł